Geny wpływają na odpowiedź na kontrolę glikemii jako terapię zapobiegawczą powikłań sercowo-naczyniowych w cukrzycy typu 2

Geny wpływają na odpowiedź na kontrolę glikemii jako terapię zapobiegawczą powikłań sercowo-naczyniowych w cukrzycy typu 2

"Jak żyć długo, mądrze i szczęśliwie? Refleksje neurobiologa" - prof. Jerzy Vetulani (Kwiecień 2019).

Anonim

Geny odgrywają rolę w tym, w jaki sposób osoby z cukrzycą typu 2 o wysokim ryzyku ryzyka chorób sercowo-naczyniowych reagują na intensywną kontrolę glikemii jako interwencję zapobiegającą chorobie. To jest główne odkrycie prowadzonego przez Joslin badania, które zostało opublikowane online w dniu 15 sierpnia w Diabetes Care .

"Po raz pierwszy znaleźliśmy predyktory śmiertelności z powodu chorób układu krążenia w związku z intensywną kontrolą glikemii" - mówi główny autor Alessandro Doria, MD, Ph.D., MPH, starszy detektyw w Sekcji Genetyki i Epidemiologii oraz dyrektor Genetics Core at Joslin Diabetes Center and Associate Professor of Medicine w Harvard Medical School.

Choroba sercowo-naczyniowa jest główną przyczyną problemów zdrowotnych i śmiertelności u osób z cukrzycą typu 2, którzy mają od dwóch do czterech razy wyższe ryzyko choroby niż osoby bez cukrzycy. Zapobieganie chorobie wieńcowej jest głównym celem leczenia i badań cukrzycy.

W jednym z ostatnich ogólnopolskich badań, Akcja do kontroli ryzyka sercowo-naczyniowego u chorych na cukrzycę (ACCORD), badano, czy intensywna kontrola glikemii (która ma na celu osiągnięcie docelowego poziomu HbA1c poniżej 6 procent) w cukrzycy typu 2 jest skuteczną interwencją w chorobie sercowo-naczyniowej w porównaniu ze standardową terapią ( którego celem jest poziom A1C wynoszący 7-7, 9 procent).

ACCORD miał niespodziewanie niespójne wyniki: intensywna kontrola glikemii zmniejszyła ryzyko zawału mięśnia sercowego i poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, ale również spowodowała wzrost śmiertelności z przyczyn sercowo-naczyniowych. Aby zidentyfikować możliwą przyczynę takich wyników, naukowcy i współpracownicy Joslin na uniwersytetach w Wirginii i Północnej Karolinie zainicjowali badanie asocjacyjne całego genomu (GWAS) uczestników ACCORD w grupie intensywnej kontroli. "Chcieliśmy się przekonać, czy istnieje sposób na wykorzystanie zalet kontroli glikemii przy jednoczesnym uniknięciu zwiększonej śmiertelności" - mówi dr Doria.

W badaniu zidentyfikowano dwa markery genetyczne związane z potrójnym wzrostem chorób sercowo-naczyniowych wśród pacjentów poddawanych intensywnym, w przeciwieństwie do standardowej kontroli glikemii. Oba markery rozpatrywane były łącznie, aby stworzyć genetyczną ocenę ryzyka (GRS) do obliczenia ryzyka choroby sercowej wśród uczestników badania.

Uczestnicy z najniższą punktacją (20 procent populacji ACCORD) czerpali największe korzyści z intensywnej terapii, doświadczając znacznego zmniejszenia liczby zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych zarówno z przyczyn śmiertelnych, jak i niezakończonych zgonem. Osoby z oceną pośrednią (50 procent uczestników) uzyskały pewną korzyść, doświadczając zmniejszenia częstości występowania zdarzeń niekrytycznych, ale nie śmiertelności z przyczyn sercowo-naczyniowych. W przypadku uczestników z najwyższym wynikiem (30 procent uczestników) terapia przyniosła efekty negatywne, co spowodowało znaczny wzrost liczby zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych bez zmniejszenia liczby zdarzeń niezawierających tłuszczu.

Aby dodatkowo potwierdzić te wyniki, przeprowadzono analizę genetyczną na uczestnikach badania Joslin Kidney w cukrzycy typu 2, którzy mieli dobrą kontrolę glikemii, ale nie tak intensywną jak uczestnicy ACCORD. Pomimo różnic w badaniach, znaleziono podobne wyniki: osoby z najniższym GRS otrzymały największą korzyść z kontroli glikemii. Osoby z wysokim GRS miały raczej neutralne, a nie szkodliwe efekty, być może z powodu mniej rygorystycznej kontroli glikemii.

Te markery genetyczne mogą identyfikować pacjentów, którzy mogą odnieść korzyści z intensywnej kontroli glikemicznej powikłań kardiologicznych i tych, którzy wyrządzą im szkodę. "Zawsze staramy się oferować spersonalizowaną medycynę pacjentom z cukrzycą, staramy się znaleźć markery do bezpośredniego leczenia cukrzycy i mamy teraz markery genetyczne, które oferują taką możliwość" - mówi dr Doria.

Testowanie dwóch markerów genetycznych jest łatwo dostępne i niedrogie. Zanim jednak wyniki te zostaną wykorzystane w praktyce klinicznej, muszą zostać potwierdzone w dodatkowych badaniach. Dr Doria ma nadzieję, że publikacja tego badania zachęci naukowców do przeprowadzenia analizy genetycznej uczestników innych badań na cukrzycę, aby dostarczyć więcej dowodów na poparcie wyników badań.

Oprócz dwóch markerów genetycznych, w badaniu zidentyfikowano 22 inne warianty genetyczne o mniej rozstrzygającym powiązaniu niż dwa markery genetyczne z intensywną kontrolą glikemii i wynikami sercowymi. Naukowcy Dr. Doria i Joslin obecnie badają te warianty w uczestnikach badania Joslin Kidney. Analizują również mechanizmy, które pozwalają dwóm markom genetycznym wpływać na wyniki pacjentów, co może prowadzić do opracowania nowych interwencji mających na celu zapobieganie chorobom sercowo-naczyniowym w cukrzycy.