Pierwszy test epigenetyczny do diagnozy guzów nieznanego pochodzenia

Przyszłość należy do smartfonów i tabletów - prognozuje szef Google Polska (Lipiec 2019).

Anonim

U pacjentów z nowotworem początkowa diagnoza najczęściej obejmuje wykrycie pierwotnego lub pierwotnego guza oraz obecność lub brak przerzutów, tj. Komórek pierwotnego guza, które uciekły z pierwotnej lokalizacji i rosną w inne tkanki pacjenta. Jednak pomiędzy 5% a 10% ludzkich guzów proces ten wykonuje się inaczej: rozpoznaje się przerzuty, ale guz pierwotny nie jest wykrywany pomimo różnych testów diagnostycznych. Ta sytuacja nazywa się Cancer of Unknown Primary (CUP). Ponieważ typ guza nie jest znany, przeżycie tych pacjentów jest bardzo ograniczone.

Dziś artykuł opublikowany w The Lancet Oncology, najbardziej prestiżowym czasopiśmie w dziedzinie onkologii medycznej, autorstwa dr Manela Estellera, dyrektora Epigenetics and Cancer Biology Program (PEBC) Bellvitge Biomedical Research Institute (IDIBELL), badacza ICREA i Profesor genetyki na Uniwersytecie w Barcelonie pokazuje, że możliwe jest wykorzystanie nowo opracowanego testu epigenetycznego - zwanego EPICUP - w celu ustalenia, jaki typ guza pierwotnego jest odpowiedzialny za przerzuty pacjenta, co pozwoli lekarzom na rozwój bardziej specyficzne sposoby leczenia przeciwko niemu.

"Kilka lat temu uświadomiliśmy sobie, że wzory chemiczne regulujące aktywność genów (epigenom) są specyficzne dla każdej tkanki, na przykład różnią się w komórkach trzustki w porównaniu z komórkami płuc" - mówi dr Manel Esteller. "Przeanalizowaliśmy te konkretne epigenetyczne sygnatury dla każdego rodzaju nowotworu w ponad 10 000 nowotworów ludzkich, a kiedy teraz badamy DNA przerzutów pacjenta z nowotworem nieznanego pochodzenia, zdjęcie epigenomu, które otrzymamy, powie nam że należy do rodziny raka trzustki, płuc, okrężnicy, piersi itp., innymi słowy, damy diagnozę pochodzenia nowotworu.

Identyfikacja rodzaju raka za pomocą testu epigenetycznego będzie miała znaczący wpływ na wybór leczenia. "Odtąd pacjent nie będzie leczony na ślepo, ponieważ będziemy w stanie zapewnić o wiele bardziej specyficzną terapię dla tego typu nowotworu, w rzeczywistości, wstępne dane pokazują, że przeżycie jest podwojone", wyjaśnia dr Esteller, i kończy na badania w The Lancet Oncology : "Należy pamiętać o tym, że nie jest to odkrycie, które zostanie opracowane w nadchodzących latach, a nasza współpraca z laboratoriami Ferrer umożliwiła zastosowanie tego testu od tej chwili".