Rak na kursie, aby stać się głównym zabójcą Amerykanów

Rak na kursie, aby stać się głównym zabójcą Amerykanów

(THRIVE Polski / Polish) Prosperowanie: Co u licha Musimy Zrobić? (Kwiecień 2019).

Anonim

Rak jest na dobrej drodze, aby stać się główną przyczyną śmierci w Stanach Zjednoczonych, zamykając choroby serca jako amerykański zabójca numer jeden, jak pokazują nowe badania rządowe.

Choroby serca od dawna są główną przyczyną śmierci od dziesięcioleci i tak pozostały w 2014 r., Zgodnie z raportem Narodowego Centrum Statystyki Zdrowia (NCHS) w Amerykańskich Centrach Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

Jednak naukowcy stwierdzili, że różnica między chorobą serca a drugą wiodącą przyczyną śmierci, raka, zmniejsza się od 1968 roku.

W badaniu wykazano, że rak przewyższa choroby serca jako główna przyczyna zgonu w 22 stanach w 2014 roku. Jeszcze w 2000 roku Alaska i Minnesota były jedynymi państwami, w których rak zabił więcej osób niż choroby serca.

Co więcej, rak jest obecnie główną przyczyną śmierci wielu grup mniejszościowych, w tym Latynosów, Azjatów i mieszkańców wysp Pacyfiku, jak wynika z raportu.

"Przez pewien czas kręciło się w ten sposób" - powiedział współautor, Robert Anderson, szef działu statystyk śmiertelności w NCHS. "Za oczywiste uznaliśmy, że choroba serca jest główną przyczyną śmierci, ale teraz, dzięki wysiłkom zapobiegawczym i postępowi w leczeniu, osiągamy znaczne postępy w zakresie chorób serca, do tego stopnia, że ​​obecnie jest on mniej więcej na poziomie nowotworu. "

Roczne zgony z powodu chorób serca zmniejszyły się w całym kraju z szczytu wynoszącego nieco ponad 771 000 w 1985 r. Do prawie 597 000 w 2011 r. W międzyczasie liczba zgonów z powodu raka prawie się potroiła z zaledwie 211, 000 w 1950 r. Do prawie 527 000 w 2011 r., Wynika z raportu.

Dr Mariell Jessup jest rzeczniczką American Heart Association. Zwróciła uwagę, że nowe leki ułatwiają ludziom kontrolowanie ciśnienia krwi i cholesterolu, postępy w leczeniu, takie jak angioplastyka i operacja pomostowania serca, ratują życie wielu pacjentom z sercem, a więcej osób rzuciło palenie i zaczęło jeść zdrowiej.

"Można argumentować, że robimy lepszą robotę, utrzymując przy życiu ludzi z chorobą serca", powiedział Jessup, który jest profesorem w Szpitalu University of Pennsylvania w Filadelfii. "Nie chodzi o to, że ludzie nie cierpią na choroby serca, ale nie umierają z tego powodu".

Inny ekspert zgodził się, z niespodzianką na myślenie.

Zasadniczo, współczesna medycyna ma tak dobre warunki do radzenia sobie z chorobami serca, że ​​ludzie żyją znacznie dłużej, co czyni je bardziej podatnymi na rozwój raka - powiedział dr Richard Schilsky. Jest naczelnym lekarzem w American Society of Clinical Oncology.

"Musimy mieć na uwadze, że wszyscy umrą w końcu z czegoś." Za każdym razem, gdy zmniejszamy ryzyko śmierci z jakiejś konkretnej przyczyny, zwiększamy ryzyko, że umrzesz z innej przyczyny - wyjaśnił Schilsky.

"Rak jest chorobą, która jest zasadniczo związana ze starzeniem się. Jeśli przeżyjesz wszystkie konkurencyjne przyczyny śmiertelności, istnieje większe i większe prawdopodobieństwo, że zachorujesz na raka" - dodał Schilsky.

Ten pogląd znajduje odzwierciedlenie w stanach, w których rak przejął choroby serca, powiedziała Rebecca Siegel, dyrektor strategiczny Surveillance Information Services dla American Cancer Society.

W tych stanach ludzie wydają się zdrowsi ogólnie niż w stanach, w których choroba serca jest najwyższa. Współczynniki zgonów z powodu chorób serca i raka były niższe w stanach, w których rak był główną przyczyną śmierci, powiedział Siegel.

"To nie jest tak, że wskaźniki zachorowań na raka są wysokie w tych stanach", powiedział Siegel. "Wszyscy musimy umrzeć z czegoś, prawda?"

Dodała, że ​​leczenie i zapobieganie chorobom serca zyskuje na szybkim postępie, ponieważ jest to bardziej wąska dziedzina medycyny.

"Choroba serca to w zasadzie jedna choroba, podczas gdy w przypadku raka patrzymy na ponad 100 różnych chorób" - powiedziała. "Masz bardzo skuteczne sposoby zapobiegania i leczenia chorób serca i mamy je od dłuższego czasu, podczas gdy wiedza na temat biologii raka oraz sposobów zapobiegania i leczenia jest wciąż w powijakach."

W ostatnich latach - między 2011 a 2014 r. - zarówno choroby serca, jak i zgony z powodu raka wzrosły w przybliżeniu równolegle - zauważył raport.

Zgony z powodu chorób serca wzrosły o 3 procent w latach 2011-2014, z 555 561 do 613 348, podczas gdy liczba zgonów z powodu nowotworów wzrosła w tym samym okresie o 2, 6 procent, z 576 691 do 539 699, co wykazały wyniki.

Te wzrosty mogą być związane z epidemią otyłości, zasugerował Siegel.

"Epidemia otyłości dogania nas", powiedziała. "To przezwyciężanie naszej zdolności do zapobiegania i leczenia chorób serca, a także wiele nowotworów jest również związanych z otyłością".

Raport opublikowano online 24 sierpnia w NCHS Data Brief w CDC.